Prawdziwa racja.
O godzinach poranno-wieczornych nie myślimy już o tym co nas czeka.
O godzinie każdej, bez względu na jej porę nie myślimy.
Nie mamy czasu na myślenie bo jesteśmy zajęci swoim życiem.
Nie chcemy mieć nawet chwili zastanowienia, bo jest chwilą nam potrzebną.
Mamy zajęte ciała i zajęte “głowy”:
Możemy sobie pozwolić na betonowy oddech i nadprogramowe pierdnięcie.
Ładnie dla nas wygląda świat. I w ogóle.
Łapiemy się za tyłki i to jest dla nas romans.
Lubimy to.
Lubimy lubieżne lizanie linii lokowanych.
Ktoś kto się z nami nie zgadza jest w błędzie.
Ktoś kto się z nami nie zgadza został właśnie zastrzelony brakiem jakiejkolwiek argumentacji w tym co właśnie “przeczytaliśmy”.
Jesteśmy absolutnie przekonani o swojej bezbłędnej racji.
Ja mam. Ja chcę. Ja muszę. (czytaj to jak chcesz… morze bydź chce y musze)
Istniejesz tylko w mojej wyobraźni.
Istotą twojego życia jest być na naszym tle.
H.
h!
Gdzieś musicie się przecież pokazać więc wam na to pozwalamy.
Godzinami ględzicie za naszymi plecami o naszych wspaniałych życiach.
Frajerzy jesteście a my mamy kolorowe ubrania.
Fani… To dumnie brzmi.
Ej! Nam nie przeszkadza to że jesteście naszymi wielbicielami.
Eh! Ale wy jesteście głupi.
Dusza w wykonaniu ludzi takich jak wy nie ma dla nas znaczenia.
Dzisiaj można kupić wszystko.
Chcemy mieć wszysko, chcemy mieć siebie nawzajem!
Chcemy się pieprzyć i mieć kasę!
Bardzo się kochamy, my i nasza kasa.
Bu!
Jesteśmy Wielkim Bratem.
Dorobiłem się menadżerki. Można z nią wypić piwo i poopowiadać jej o marzeniach. A menagos mają to do siebie że pomagają się sprężyć przy tychże marzeń realizacji. No więc mam tu taką bestię która pochłania wszystkie informacje ze świata streetartu… i to działa.

I fajne rzeczy się dzieją kiedy jest w pobliżu…


+

+

+

+


Crazy Paroffka No2(będzie to stało pod freshem albo pod Zachętą):

+

+

+

+

Poznańska Szablonowa evvolucja:

+

+

+

Podobno ploterem wycinane… dobre:

+

+

+

+

Kura by Dziewczyny Crew ze Sztokholmu. To ich pierwszy mural…

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

Ludzie z ASP wycinają szablony na ścianie… nożyczkami.

+

Każdego dnia pracowaliśmy do późnych godzin żeby wyciąć wszystko na czas…

+


A tera teges moje(3,4m x 1m), wszystko oczywiście wycinane ręcznie. I proszę mnie nie pytać dlaczego użyłem grafiki lokomotywy z internetu… nie umiem rysować takich rzeczy… :

klik:

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

I negatyw Mięsa(i moje też trochę :P):

+

+

+

+

+

+

Zabawni dumni z siebie informatycy w pociągach… patrzący na youtube i ziny biznesowo punkowe z wyższością. Bo mogą to robić zamiast oglądać widoki za oknem. Macintoshe to ich dziwki.
Przykre.

A to jedna z moich najstarszych komercyjnych prac… ta odbitka ma jakieś 4 lata:

+

A tak teraz maluję…

+

I tak się podpisuję:


+

I tak przy okazji… w Poznaniu są piękne dziewczyny! I tanie piwo! I niezłe ASP! I policja potwornie głupia tam jest! I gazety kłamią!
aj ty dziwny człowieku…. :)
dopsze, że wreszcie coś od siebie dałeś tak. no.
Przez: fluff w 9 lipiec 2008
o 12:25 pm
no dobra jest lokomotyfka
Przez: ludzik w 11 lipiec 2008
o 2:59 pm
Loco motiv.
Przez: Maped w 11 lipiec 2008
o 9:24 pm
ha, jest i marrylin ;) dopre pracki chyba o ile sieu znam sieu.
Przez: marryfluff w 13 lipiec 2008
o 3:25 pm
Znasz się.
Przez: Maped w 13 lipiec 2008
o 4:09 pm