Jak woda…
Blog zepsuty.
Óśtątńi mięśiąć

Mandat za brak biletu na pradze.. Na Pradze! Ehh.
Pobity zostałem przez policję.
Nagle pojawia się wokół mnie kobiet idealnie zmontowanych garść.
Szablony odbijają się masowo i wszędzie.
Aperitif, bo jeszcze w tym tygodniu wydarzenia “Óśtątńięgó Mięśiąćą”…
1. Relacja z nowej parówki.
2. Fotomixostatniegomiesiąca
3. TVN Wawa co się uśmiecha.
4. Kampus.
5. Graffiti na pa dla warszawy.
6. Fotorelacja z szdż4.
7. Relacja zza granicy.
8. Impreza pożegnalna.
Na teraz aperitif z niegłośnej ale sensownej akcji mej rozpoczętej niedawno i sukcesywnie przesuwanej przez miasto.





Mało to zauważalne… na tyle mało, że panowie Wymieniacze Reklam nie usuwają tych wlepek. Całość nazywa się Nie Dla Dzieci i dotyczy umieszczania w postaci reklam/billboardów/standów, obrazów obscenicznych, agresywnych i zdecydowanie nie do oglądania dla dzieci.
Cellulit jest zły i każdy z nim walczy na swój sposób… ale dup nie trzeba pokazywać.
Klasyk.


